Starość a problemy z jedzeniem

powrót

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) okres starości dzieli się na trzy etapy: wiek podeszły tzw. wczesna starość (60-74 rż), starość późna (75-89 rż.) i starość bardzo późna tzw. długowieczność (90 i więcej lat). W starożytności za osobę starą uznawano już człowieka 40-letniego. Wraz z postępami medycyny i stałym rozwojem społeczeństw długość życia wydłuża się, a większość krajów europejskich to obecnie populacje starzejące się. Średnia długość życia w Polsce to obecnie 72 lata dla mężczyzn i 81 lat dla kobiet. W związku ze stale zwiększającą się liczbą ludzi w wieku podeszłym można się spodziewać licznych problemów, na które społeczeństwo nie jest przygotowane, m.in. w kwestii dotyczącej żywienia ludzi starych. Starzenie się organizmu to nieunikniony proces, ale trzeba przyznać, że jego tempo jak i zakres są bardzo zróżnicowane. W praktyce klinicznej obserwujemy dziarskich 90-letnich, zupełnie samodzielnych staruszków jak i osoby 60-letnie w dużej mierze uzależnione od pomocy rodziny, niedołężne i schorowane. Starość jest wypadkową przede wszystkim dotychczasowego „prowadzenia się”: przebytych chorób, pielęgnowanych nałogów, ale też statusu socjalnego jak i indywidualnych uwarunkowań genetycznych. Znajomość fizjologii starzenia się wyjaśnia wiele problemów z jedzeniem (utrata apetytu, zmniejszenie przyjmowania kalorii), które dotyczą osób starszych. Starzeją się wszystkie organy i układy.

 

Kluczowym problemem w kontekście odżywiania się jest nie tyle starzejący się przewód pokarmowy, co starzejący się mózg, a szerzej układ nerwowy. Z wiekiem największe zmiany dotyczą płatów czołowych mózgu (ośrodek myślenia, kojarzenia faktów, emocji), a także hipokampu (ośrodek m.in. pamięci długotrwałej). Demencja ma także tło naczyniowe (miażdżyca tętnic mózgowych). Ubytki te sprawiają, że osoba starsza zapomina – nie tylko o tym jak daną potrawę przyrządzić (Jak to było? Jak ja to robiłem? Gdzie schowałem ten przepis?), ale i o tym aby w ogóle zjeść. Poczucie wstydu i zażenowania własną nieporadnością często nie pozwala zwrócić się o pomoc. Świadomość własnych ograniczeń nasila stany depresyjne, co w mechanizmie błędnego koła przyczynia się do utraty apetytu.

 

Czasem osoba starsza nie jest w ogóle świadoma własnej nieporadności i też o żadną pomoc nie poprosi. Jeśli opiekujesz się osobą starszą zwróć na to uwagę! Dyskretnie kontroluj czy podopieczny zjada posiłki i jakiej są one jakości. Na skutek starzenia się podwzgórza mózgu niedomagają ośrodki głodu i sytości. Na starość rzadziej odczuwamy „wilczy głód”, raczej szybko pojawia się sytość, a porcje naturalnie ulegają zmniejszeniu bo zmniejsza się zapotrzebowanie na kalorie jak i tempo przemiany materii. Rozwiązaniem jest podawanie posiłków częściej, ale mniejszych. Na skutek zaburzeń funkcji poznawczych, osoba starsza może nie poradzić sobie z zakupami w sklepie. Przy zalewie towaru na półkach, wśród np. 20 jogurtów może nie potrafić wybrać, jest zagubiona bo nie rozumie etykiet na produkcie albo systemu obsługi w sklepie (np. samodzielne ważenie towaru). Cały ten chaos nowoczesności może sprawić, że osoba starsza wyjdzie ze sklepu „z niczym”. Wreszcie z wiekiem przytępia się nie tylko słuch czy wzrok, ale również węch i smak co staje się kolejną cegiełką przyczyniającą się do niejedzenia. Niezwykle istotnym i potencjalnie groźnym objawem starości są zaburzenia połykania (dysfagia). Akt połykania jest bardzo precyzyjnie regulowany poprzez mózg. W trakcie połykania zamyka się nagłośnia, zamykając tym samym wejście do krtani i dróg oddechowych, a pokarm trafia do przełyku. Często u chorych po udarze mózgu, ale i z chorobą Parkinsona obserwujemy poważne zaburzenia połykania: ciągłe krztuszenie się, pokarm wracający nosem, zachłystowe zapalenie płuc, a w skrajnych przypadkach może dojść do zachłyśnięcia się i asfiksji – zadławienia kęsem pokarmowym. Jeśli chory cierpi z powodu zaburzeń połykania, konieczna jest diagnostyka dysfagii (przyczyna ośrodkowa – układ nerwowy lub obwodowa – choroba krtani lub przełyku), a następnie zmiana konsystencji diety!
W niektórych wypadkach konieczne jest założenie gastrostomii odżywczej i żywienie dojelitowe. Kolejny często bagatelizowany problem to uzębienie – zarówno brak zębów, niewłaściwie dopasowana proteza, jak i choroby przyzębia będą powodowały zaburzenia żucia i w konsekwencji pogorszenie stanu odżywienia. Koniecznie zapisz seniora na wizytę u stomatologa, nawet jeśli deklaruje, że nie ma w tym zakresie problemu. Starzejący się przewód pokarmowy również powoduje problemy z jedzeniem u ludzi starszych. Ściany przewodu pokarmowego, a w szczególności mięśniówka ulegają scieńczeniu co przekłada się na słabszą perystaltykę jelit, wzrasta tendencja do zaparć, a tym samym spada apetyt. Zaparcia nasilają się także na skutek braku odpowiedniego nawodnienia! Ludzie starsi często nie piją (zapominają i/lub nie odczuwają pragnienia). Niesprawność przewodu pokarmowego często wynika również z niedokrwienia (zmiany miażdżycowe w naczyniach unaczyniających przewód pokarmowy). Zanik gruczołów ślinowych i śluzowych utrudnia wydzielanie śliny. Stała suchość w jamie ustnej utrudnia żucie pokarmów. Wreszcie niedomoga dotyczy także wydzielania soków i enzymów trawiennych przez wątrobę, trzustkę i rąbek szczoteczkowy jelita cienkiego – to wszystko nasila problemy z trawieniem i wchłanianiem substancji odżywczych – to z kolei nasila istniejące niedobory i pogłębia niedożywienie.

 

Wreszcie kolejny bardzo istotny problem to leki. Wiele z nich wpływa negatywnie na apetyt, a przyjmowanie niektórych leków łącznie z pokarmem powoduje zaburzenia wchłaniania zarówno leku jak i substancji odżywczych z pożywienia.

 

Autor: Aleksandra Kapała,

lekarz, Przewodnicząca Zespołu Żywieniowego
w Centrum Onkologii – Instytucie im. M. Skłodowskiej-Curie w Warszawie

www.dietetykamedyczna.pl